Zdolność kredytowa

calculator-723917__180Zdolność kredytowa jest to opinia banku o tym, czy możemy ubiegać się o dany kredyt. To czy posiadamy zdolność kredytową zdecyduje czy w ogóle kredyt otrzymamy. Często zdarzyć się może, że bank wylicza, iż nasza zdolność kredytowa jest mniejsza, niż tego byśmy oczekiwali i zamiast 100 000 zł może nam pożyczyć jedynie 80 000. Zdolność kredytowa jest uzależniona przede wszystkim od tego jak kształtują się nasze zarobki i od ich prognozy na przyszłe lata. Bank bierze tutaj pod uwagę, czy źródło naszych zarobków jest stabilne, czy spłacając kredyt regularnie będziemy w stanie się utrzymać z pieniędzy, które nam pozostaną. Naturalnie szansa na udzielenie kredytu rośnie, kiedy możemy go jakoś fizycznie zabezpieczyć, np. poprzez hipotekę, albo kiedy ktoś decyduje się nam kredyt poręczyć. To jaką mamy zdolność kredytową decyduje również w dużej mierze o kształcie umowy kredytowej, czyli jakie będą odsetki, na jaki okres będzie sporządzana, itp. Ustalanie zdolności kredytowej wiąże się z indywidualnymi obliczeniami banków, które często owiane są wielką tajemnicą i słyszałem o wielu przypadkach, kiedy dana osoba otrzymywała różne opinie w poszczególnych bankach.  Oprocentowanie kredytu jest niejako ceną tego kredytu, czyli kwotą którą zapłacimy bankowi za jego udzielenie. Wyrażone jest procentowo w stosunku rocznym, a jego wysokość zależy zwykle od tzw. stopy referencyjnej (jedna z podstawowych stóp procentowych) i dodanej do niej marży banku. Wysokość oprocentowania jest często uzależniona od wysokości udzielanego kredytu i wysokości wkładu początkowego, tzn. im wyższy wkład i kredyt, tym niższe oprocentowanie.  Prowizja będąca dodatkowym kosztem ponoszonym przez kredytobiorcę oprócz odsetek, będących wynikiem oprocentowania. Prowizja naliczana jest na początku jako procent od kwoty kredytu. Zwykle prowizje nie przekraczają 3%. Oczywiście wiele banków rezygnuje z prowizji, ale często oznacza to trochę większe oprocentowanie, dlatego warto się zastanowić którą opcję wybrać. W wielu przypadkach bardziej opłacalne jest zapłacenie prowizji i otrzymanie mniejszego oprocentowania, co w końcowym rozrachunku wychodzi taniej.  Opłata za przewalutowanie kredytu płacona jest kiedy jak sama nazwa wskazuje chcemy zmienić walutę w której dany kredyt zaciągnęliśmy i spłacamy. Dość powszechnie spotykane jest, że opłata ta występuje przy przewalutowaniu kredytu z naszej waluty na inną, rzadziej odwrotnie. Opłata za wcześniejszą spłatę kredytu. Banki ubezpieczają się przed taką możliwością często w umowach kredytowych zaznaczają, że wcześniejsza spłata kredytu wiąże się z uiszczeniem stosownej opłaty.  Zabezpieczenia dodatkowe, które służą lepszemu zabezpieczeniu kredytu w przypadku, gdy będziemy mieć problem z jego spłatą, np. ubezpieczenie na wypadek utraty źródła utrzymania. Posiadanie takiego zabezpieczenia może nam zmniejszyć lekko ratę, w porównaniu do sytuacji, gdyby go nie było.  Wkład początkowy to kwota, którą możemy na wstępie wpłacić np. kupując mieszkanie. Brakującą sumę otrzymujemy od banku w postaci kredytu mieszkaniowego, a przy okazji najprawdopodobniej otrzymamy korzystniejsze warunki kredytu, z racji tego, ze wpłaciliśmy swój wkład, co oznacza większą wiarygodność dla kredytodawcy.  Okres kredytowania to czas na jaki zaciągany jest kredyt, mówi nam o tym ile będziemy go spłacać.  Hipoteka to zabezpieczenie spłaty kredytu dla banku. W razie wystąpienia sytuacji kiedy pojawiają się problemy ze spłatą kredytu bank ma zabezpieczenie poprzez daną nieruchomość posiadaną przez kredytobiorcę. Hipoteka wpisywana jest do Księgi Wieczystej nieruchomości.  Ubezpieczenie pomostowe, czyli ubezpieczenie na czas oczekiwania na wpis hipoteki do Księgi Wieczystej. Ustanowienie hipoteki i wpis do Ksiąg może zająć kilka miesięcy, na ten czas bank ubezpiecza kredyt, a składka roczna pobierana jest jednorazowo, bądź co miesiąc.  Karencja oznacza odroczenie płatności kredytu na od kilkunastu do kilkudziesięciu miesięcy. Zwykle sytuacja taka występuje w momencie zaraz po otrzymaniu kredytu. W okresie obowiązywania karencji kredytobiorca spłaca tylko odsetki, co stanowi znaczne udogodnienie.  Kredyt walutowy to kredyt zaciągany w walucie obcej, np. frank szwajcarski. Mają one to do siebie, że są niżej oprocentowane od kredytów złotowych. Istnieje jednak ryzyko wahań kursów. Kredyt zaciągany jest w danej walucie, jednak faktycznie kredytobiorca otrzymuje pieniądze i spłaca raty kredytu w walucie polskiej przy wcześniejszym przeliczeniu jej wg kursu waluty w której kredyt był zaciągnięty.

Kredyt konsolidacyjny

dollar-837378__180Kredyt konsolidacyjny jest wyśmienitym rozwiązaniem dla tych, którzy mają na swoim koncie kilka kredytów konsumpcyjnych, które przewyższają ich możliwości finansowe. Jednak nie każdy kredytobiorca może otrzymać taki kredyt. Komu zatem przysługuje konsolidacja zobowiązań? Banki są skłonne udzielać kredyty konsolidacyjne jedynie tym osobom, które posiadają stałe zatrudnienie, a tym samym posiadają stałe źródło dochodu. Nie jest to nowe kryterium, bowiem obowiązuje ono przy udzielaniu jakichkolwiek kredytów bankowych. Dodatkowo kredytobiorca nie może zapomnieć o jeszcze jednej istotnej kwestii. Chodzi tu mianowicie o fakt, że dotychczasowe zobowiązania musiały być spłacane terminowo, gdyż jest to bardzo istotny warunek pozytywnego rozpatrzenia wniosku o kredyt konsolidacyjny. Wnioskując zatem o produkt bankowy, którym jest konsolidacja zobowiązań należy pamiętać o zaświadczeniu o terminowej spłacie dotychczasowych rat. W przypadku kredytów gdzie mieliśmy do czynienia z opóźnieniami w spłacie obowiązuje zasada, że im dłuże i częstsze były te opóźnienia tym trudniej będzie uzyskać kredyt na ich konsolidację. W większości takich przypadków konsolidacja może okazać się niemożliwa. Kolejnym wymaganiem jest posiadanie zdolności kredytowej. W wielu przypadkach banki wymagają również zabezpieczenia kredytu konsolidacyjnego w postaci hipoteki ustanowionej na nieruchomości. Kredyty konsolidacyjne możemy więc podzielić na kredyty z zabezpieczeniem na nieruchomości oraz kredyty konsolidacyjne bez zabezpieczenia. Kredyt konsolidacyjny bez hipoteki niewiele różni się w praktyce od kredytu gotówkowego. Podstawowa różnica jest taka, że podczas wyliczania zdolności kredytowej dla udzielenia kredytu konsolidacyjnego bank weźmie pod uwagę fakt,  że wcześniejsze zobowiązania zostaną spłacone w wyniku konsolidacji, wobec czego dotychczas płacone raty nie powinny obniżać zdolności kredytowej. Jak zatem widać pożyczki konsolidacyjne wymagają niejednokrotnie spełnienia wielu wymogów, co nie powinno dziwić, gdyż kredytobiorca musi wykazać się wiarygodnością przy zaciąganiu nowego zobowiązania.

Procent składany kredytu

career-544952__180Twój doradca finansowy straszy Cię dużymi kosztami kredytu i używa jako argumentu procentu składanego? Nie daj się nabrać i przeczytaj o tym, że koszt kredytu jest dużo niższy niż zysk z inwestycji mniejszej kwoty. Ostatnio można zaobserwować wysyp szkoleń i konferencji poruszających problematykę tzw. „inteligencji finansowej”. Najczęściej te szkolenia mają na celu promowanie wśród uczestników polis unit-link, ewentualnie funduszy inwestycyjnych. Niestety można na nich zaobserwować niezrozumienie pojęcia procentu składanego. O ile w przypadku inwestycji jego idea jest dla prelegentów zrozumiała, to w przypadku kredytów już niekoniecznie. Czy w ich przypadku zasada procentu składanego ma zastosowanie? O tym poniżej.  Na początku należy wyjaśnić, czym jest procent składany. Jest to sposób oprocentowania wkładu pieniężnego polegający na doliczaniu narosłych w każdym okresie odsetek do kapitału, przez co powiększają one kapitał w okresie następnym powodując, że odsetki są w nim naliczane od większej kwoty. Im dłuższa jest inwestycja i częstotliwość dopisywania odsetek, tym większa siła procentu składanego – jest to najmocniejszy argument przemawiający za długoterminowym oszczędzaniem. Bardzo często oszczędzanie z wykorzystaniem procentu składanego jest porównywane z kosztem zaciąganego kredytu w kontekście wcześniejszej jego spłaty w celu zminimalizowania kosztów tego kredytu. Aby wypracować zysk w wysokości równowartości odsetek od opisanego wyżej kredytu stopa zwrotu musiałaby wynosić 6,5%. Tak znaczna różnica wynika właśnie ze zjawiska kapitalizacji, które powoduje, że niemal dwa razy niższa stopa procentowa zapewnia pokrycie kosztów kredytu. Dodatkowo oznacza to, że przedsiębiorstwa biorąc wysoko oprocentowany kredyt na realizację swojego przedsięwzięcia muszą uzyskać dużo niższą stopę zwrotu z niego, niż stopa oprocentowania tego kredytu, aby okazało się ono rentowne. Kiedy natomiast przy zachowaniu parametrów z przykładu wartość inwestycji zrówna się z kwotą kredytu pozostałą do spłaty. Zasadniczo z tytułu niepłacenia długów w tym kredytów i pożyczek, dłużnik ponosi formalnie konsekwencje przewidziane w kodeksie cywilnym. W tym zakresie, jeśli dobrowolnie nie zwróci kredytu, taki dług może wyegzekwować od niego komornik i jest to ostateczność. Generalnie za długi nie idzie się do więzienia chyba że dłużnik już w chwili zaciągnięcia zobowiązania wiedział, że nie dokona zapłaty np. za towar na fakturę, że nie zwróci pożyczki, kredytu. Wtedy właśnie popełnia przestępstwo oszustwa określone w art. 286 kodeksu karnego. Podpisuje fakturę z terminem zapłaty i wie że nie zapłaci, podpisuje umowę o kredyt z terminem zwrotu i wie że nie odda w terminie i w ogóle. Wie, że komornik nie ściągnie od niego pieniędzy, bo on – dłużnik np. już nic oficjalnie nie posiada, żadnej wartościowej rzeczy, a pieniądze z kredytu ma zamiar np. przetracić, ukryć, kupić za nie coś ale nie na siebie, itp. Tym samym wprowadza wierzyciela w błąd, gdyż wierzyciel (kontrahent, bank…) myśli, że dłużnik ma zamiar zapłacić, że jego sytuacja finansowa pozwoli mu na to.  Następuje więc świadome wprowadzenie w błąd w celu osiągnięcia korzyści majątkowej przez dłużnika kosztem wierzyciela, do doprowadzenia tego ostatniego do niekorzystnego rozporządzenia mieniem. Wtedy mamy do czynienia z oszustwem i można za to trafić do więzienia na okres od 6 miesięcy do 8 lat pozbawienia wolności. Oszustwo trzeba jednak udowodnić dłużnikowi przed sądem a to nie zawsze się udaje a jeszcze częściej prokurator umarza postępowanie nie dopatrzywszy się znamion przestępstwa. Zwróćmy uwagę – trzeba udowodnić dłużnikowi nie (tylko) to że jest dłużnikiem, ale właśnie że z góry miał ZAMIAR nie zapłacić. Fakt niewypłacalności i braku majątku już w momencie zaciągania długu może być wystarczającą przesłanką ale niekoniecznie, dłużnik może się tłumaczyć i wytłumaczyć.

Dopłaty do hipoteki

building-962679__340Potrzeby mieszkaniowe są zaliczane do najważniejszych potrzeb każdego człowieka, jednakże ich zaspokojenie wiąże się z koniecznością poniesienia sporych nakładów finansowych.   Niejednokrotnie potencjalnie zainteresowane osoby nie są w stanie z własnej kieszeni wyłożyć niezbędnych środków, dlatego też w rachubę wchodzi kredyt hipoteczny. Jak przedstawiają się możliwości w zakresie pozyskania dopłat do tych kredytów?  Program Mieszkanie dla Młodych  Mówiąc o dopłatach do mieszkaniowych kredytów hipotecznych, należy w pierwszej kolejności wspomnieć o rządowym programie MDM – czyli Mieszkanie dla Młodych. Jest to rozwiązanie opracowane z myślą o osobach w wieku do 35 lat, które zamierzają kupić swoje pierwsze mieszkanie – koniecznie nowe, nie z rynku wtórnego. Istotą programu jest dofinansowanie wkładu własnego bądź udzielenie wsparcia w formie spłaty części kredytu. W obydwu przypadkach pomoc jest przyznawana z budżetu państwa.  Aby zostać objętym opisywanym programem, należy spełnić pewne warunki. Osoba ubiegająca się o dofinansowanie nie może być właścicielem budynku mieszkalnego jednorodzinnego lub lokalu mieszkalnego, nie może jej również przysługiwać własnościowe prawo do tychże lokali. Nie ma też opcji, by była właścicielem bądź współwłaścicielem budynku w sytuacji, gdy jej udział w przypadku zniesienia współwłasności obejmowałby co najmniej jeden lokal mieszkalny.  Kredyt ze wsparciem NFOŚiGW  Inną opcją jest dofinansowanie z NFOŚiGW – czyli z Narodowego Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej. W tym kontekście bardzo często pada pytanie m. in. o domy NF40 – a więc budowane w jednym z energooszczędnych systemów. Na poczet spłaty można uzyskać – w przypadku domów w standardzie NF40 – aż do 30 tys. zł. Budynek musi sprostać licznym kryteriom, które zostały określone w specjalnym załączniku do programu realizowanego przez powyższy Fundusz.  Programem tym mogą zostać objęte osoby fizyczne, które budują dom jednorodzinny lub kupują dom bądź mieszkanie od dewelopera, w tym także od spółdzielni mieszkaniowej. Stosowne kredyty są udzielane przez siedem banków.  Osoby, które chcą kupić mieszkanie na kredyt, mogą liczyć się z pomocą ze strony państwa. Co prawda, lista wymogów, które trzeba spełnić jest duża, jednak można zacząć ich realizację już teraz.

Kredyt mieszkaniowy

chicago-401703__180Na oku mamy piękne mieszkanie, wszystkie nasze oczekiwania zostały spełnione. Pora na sfinalizowanie zakupu. W obecnych czasach bardzo dużą część społeczeństwa zakupuje mieszkania na kredyt, o który nie jest trudno się doprosić.   Musimy jednak wiedzieć, jaki kredyt, w jakim banku, w jakiej walucie i czy korzystać z pomocy pośrednika. Niby nic, a jednak dużo możemy stracić przez nieodpowiedni wybór.  Pieniądze będą nam potrzebne do podpisania umowy o kupnie mieszkania. W tym celu zwracamy się do banku, gdzie kredyty zaciągamy bardzo łatwo. Wystarczy przedstawić dokumenty, o które przedstawiciel banku nas poprosi i czekamy na decyzje, która zazwyczaj rozpatrywana jest pozytywnie. Jeśli nie na zasadach takich, jakie zaproponowaliśmy na początku, to na takich, jakie bank nam zaoferuje. Należy zatem uważać na wszelkiego typu pułapki kredytowe.   By uniknąć niechcianych stresów i problemów ze spłatą kredytu, nie bierzmy kwoty, która jest równa naszej zdolności kredytowej. Jeśli postąpimy w ten sposób, a nagle nasze fundusze obniża się o kilkaset złotych i pozostaniemy na lodzie. Biorąc kredyt o niższej wartości niż nasza zdolność kredytowa, z pewnością zaoszczędzimy jakąś gotówkę, która będziemy mogli zainwestować np. w lokatę, która będzie stanowić nasze zabezpieczenie.  Cena mieszkania nie jest jednak wszystkim za co będziemy musieli zapłacić. Opłaty związane z kupnem mieszkania będą wymagały od nas wkładu własnego, gdyż bank finansuje nam wyłącznie pieniądze na zakup mieszkania. Dodatkowe opłaty, za jakie przyjdzie nam zapłacić to: notariusz, opłaty skarbowe, opłaty sądowe, prowizje bankowe, ubezpieczenie kredytu i nieruchomości.  Wiec bez wkładu gotówki własnej nie mamy co liczyć na kupno jakiegokolwiek, choćby najmniejszego mieszkania. Musimy być zatem przygotowani na koszty wynoszące około 8-10 proc. Wartości nieruchomości. Bez tego nie możemy sobie pozwolić na zakup mieszkania. W przypadku, gdy kupujemy zupełnie nowe mieszkanie, potrzeba nam kolejnych 10 proc. Wartości nieruchomości na wykończenia mieszkania. Kosztów dodatkowych, o których powyżej wspomniano nie możemy doliczyć do kwoty kredytu.  Kwota, na jaka możemy się zapożyczyć, zostanie nam przedstawiona przez bank, kiedy tylko pokażemy nasze dochody oraz co miesięczne wydatki. Kwota minimalna do zdolności kredytowej przy zakupie mieszkania zależna jest od banku. W jednych placówkach wymagają zarobków minimalnych od 850 zł na osobę, w innych zaś kwota jest znacznie wyższa lub niższa np. 350zl.  Co bank bierze pod uwagę obliczając nasza zdolność kredytową? Przede wszystkim, co miesięczny koszt utrzymania mieszkania, który mieści się w granicach 300-600zł – jest to tak zwane minimum socjalne, które będziemy musieli opłacać oraz opłaty takie jak inne kredyty, alimenty, poręczenia, karty kredytowe itp. Wszystkie nasze comiesięczne wydatki odejmowane są od naszych dochodów, a to, co nam zostanie musi starczyć na spłacenie raty z  kredytu mieszkaniowego.  Wszystko zależy od naszych dochodów. Przykładowo, czteroosobowa rodzina z dochodem 2000zł netto, który jest uzyskiwany poprzez umowę o prace na czas nieokreślony, mieszkająca w małym miasteczku, niemająca kredytów ani żadnych dodatkowych obciążeń, może liczyć na uzyskanie kredytu w wysokości 110 tys. złotych w polskiej walucie oraz 90 tys. zł we frankach szwajcarskich. Gdyby ta sama rodzina miała dochody w wysokości 3000zł i mieszkała w mieście, mogłaby dostać kredyt w wysokości 260 tys. zł w polskiej walucie i 200 tys. zł we frankach szwajcarskich. Rodzina trzyosobowa, której dochód wynosi 4000 zł i uzyskiwany jest z tytułu umowy o prace, oczywiście na czas nieokreślony zamieszkała w Warszawie, może dostać kredyt w wysokości 400 tys. zł w złotówkach i 320 tys. zł we frankach szwajcarskich. Pamiętajmy jednak, by wysokość kredytu nie przekraczała dwukrotności naszego rocznego zarobku. Wtedy możemy mówić o bezpiecznym kredycie. Bank jednak może odmówić nam przyznania kredytu z wielu rożnych powodów. Być może mamy za niskie dochody, mieszkanie, które chcemy nabyć ma nie jasny stan prawny lub tez wcześniej mieliśmy problem ze splata kredytów, co widniało w BIK-u (lub tez RND- Rejestr Niewypłacalnych Dłużników).  Kolejnym pytaniem jakie nasuwa się przy kredycie mieszkaniowym to waluta. Kilka lat temu wiele osób brało kredyt w walucie euro lub tez dolarach, spłacając przy tym miesięczną ratę w wysokości 900 zł, gdzie przy tym samym kredycie w złotówkach spłacaliśmy 1,6 tys. złotych. Jeszcze niedawno prym w kredytach obco walutowych wiódł frank szwajcarski. Obecnie banki niechętnie udzielają kredytów w owych walutach, proponując atrakcyjne kredyty w złotówkach.  W obecnej sytuacji kredyt we frankach szwajcarskich nadal jest tańszy niż kredyt w złotówkach. Stopy procentowe rosną bowiem w Szwajcarii jak i w Polsce. Najlepiej wychodzimy na tym wtedy, gdy zarabiamy w walucie euro, a spłacamy we frankach. Wtedy oprocentowanie mamy bardzo niskie, a ryzyko kursowe praktycznie nie istnieje.  Możemy się tez spotkać z kredytem udzielanym w koronie szwedzkiej (SEK) lub koronie norweskiej (NOK). Uważajmy jednak na kurs waluty, w której bierzemy kredyt. Jeśli w momencie wzięcia kredytu będzie ona niska, a w trakcie spłaty wzrośnie, kredyt wyniesie nas więcej niż przewidywaliśmy.  Kredyt samemu czy z pomocą pośrednika? Odpowiedz jest banalnie prosta. W przypadku, gdy wiemy na jakich zasadach działają kredyty, na co musimy uważać i czego przestrzegać, możemy poradzić sobie sami. Jednak, gdy obca nam jest taka wiedza, lepiej skorzystać z pomocy pośrednika. Wiadome jest jednak to, ze zabierze nam on jakąś część naszej gotówki. Czasem kwotę takiej usługi znamy już z góry, czasem zależy od kwoty, o jaka się ubiegamy. Pośrednik niezależny, których obecnie na rynku jest bardzo mało, weźmie więcej pieniędzy, ale będzie wobec nas prawdomówny- przedstawi nam jasno i prosto oprocentowania banków i inne szczegóły. Jeśli natomiast korzystamy z usług pośrednika danego banku, oczywistym faktem będzie, ze będzie nas przekonywał o tym, ze to właśnie bank, w którym pracuje gwarantuje nam najlepsza ofertę.  Splata kredytu mieszkaniowego wiąże się z wieloletnim obciążeniem. Najczęściej takie kredyty udzielane są na okres 20-30 lat, ale możemy się tez ubiegać o kredyt na okres 45 lat. W zależności od tego, jaka podpiszemy umowę, nasz kredyt mieszkaniowy mogą spłacać nasze dzieci a nawet wnuki. Jeśli chcemy kupić mieszkanie na kredyt, warto zrobić to przed emerytura. Długość spłaty kredytu ma duży wpływ na raty. Im dłuższy czas mamy na spłatę kredytu, tym tańsze są co miesięczne raty. Wiele banków zada od nas spłaty kredytu przed 70 rokiem życia- w ten sposób bank zabezpiecza się na wypadek naszej śmierci, gdyż w takim przypadku, nasz kredyt przepada, na czym bank traci.

Korzyści wynikające z kredytu

dollar-726881__180Korzystanie z kredytowania własnych potrzeb jest prostym rozwiązaniem, umożliwiającym szybką realizację swoich celów. Nie zawsze okazuje się jednak rozwiązaniem dostosowanym do możliwości osoby korzystającej z kredytów i pożyczek.  Kredyt na mieszkanie, kredyt na samochód, kredyt gotówkowy na wakacje lub święta, raty za meble lub komputer. Możliwości jest wiele, natomiast dochód zazwyczaj posiada swój limit, który musi również uwzględnić bieżące potrzeby kredytobiorcy. Gdy liczba rat należnych instytucjom finansowym przyprawia o zawrót głowy, bądź zagrożona jest płynność finansowa kredytobiorcy, rozwiązaniem sytuacji może okazać się kredyt konsolidacyjny.  Konsolidacja kredytów – czy aby na pewno?  Podstawowym problemem związanym z trudnościami finansowymi jest zagrożenie istotnej zmiany poziomu życia dla wszystkich członków danego gospodarstwa domowego. Problemy finansowe jednej osoby zazwyczaj przekładają się na całą rodzinę, a wraz ze wzrostem wartości zadłużenia ewentualne konsekwencje stają się coraz mniej przyjemne. Utrata możliwości zaciągnięcia kolejnego kredytu przez ciemne plamy na historii kredytowej należy do najmniejszych z nich, natomiast utrata mieszkania, czy źródła dochodu, jest już poważnym zagrożeniem dla spokoju rodziny. Zatem opłacalność wykorzystania kredytu konsolidacyjnego wiąże się z jego kosztami.  W przypadku wysokooprocentowanych pożyczek gotówkowych, limitów na karcie kredytowej, a nawet debetów na koncie, kredyt konsolidacyjny może być rozwiązaniem, które przyniesie klientowi niższe raty i niższą sumaryczną wartość należności. W takiej sytuacji warto skorzystać z oferowanego rozwiązania nawet jeśli nie wymaga tego zabezpieczenie płynności finansowej. Jednak promocyjne oferty kredytów gotówkowych, pożyczki i kredyty hipoteczne mogą okazać się znacznie droższe w przełożeniu na kredyty konsolidacyjne, szczególnie jeśli są to kredyty konsolidacyjne bez hipoteki. Oprocentowanie kredytu konsolidacyjnego wahające się w granicach 8 – 18 % może okazać się bolesne w przypadku konsolidacji dużego kredytu hipotecznego, a dodatkowe rozciągnięcie spłaty w latach w dalszej mierze spowoduje ogólny wzrost kosztów kredytu. Jednak gdy alternatywą jest możliwość utraty nieruchomości, problem dodatkowych kosztów okazuje się znacznie mniejszy.  Dodatkowe korzyści  Jedną z dodatkowych korzyści wynikających z posiadania do spłaty jednego kredytu w miejsce kilku rat jest bezpieczeństwo pierwszeństwa jego opłacenia. Różne zobowiązania finansowe podejmowane są na różne okresy czasu, wymagają również wniesienia opłaty w różnym terminie. W związku z tym pojawia się niebezpieczeństwo, że jedna z rat może zostać zapomniana, bądź źle oszacowane środki na koncie stopnieją przed wyznaczoną datą przelewu stałego, przez co ten nie będzie mógł zostać wykonany w terminie.  Konsolidacja kredytów do jednej raty, oraz możliwość jej dowolnego usytuowania w czasie, np. z terminem płatności odległym o kilka dni od daty przelewy płatności z tytułu wykonywania pracy, czy też emerytury. Poza uzyskaniem niższej raty stosunkowo pewne będzie również jej opłacenie w terminie.  Korzystanie z kredytu konsolidacyjnego może okazać się opłacalne pod różnymi względami, zmniejszenia kosztów zobowiązania, zmniejszenia miesięcznej raty, oraz ułatwienia jej płatności. Jednak nie każdy przypadek odnosi się do wszystkich trzech punktów, a korzyści jakie niosą kredyty konsolidacyjne należy każdorazowo ocenić indywidualnie.

Kredyt czy leasing

illinois-396648__340Jeżeli chodzi o leasing, to rozróżnia się podstawowe dwa jego rodzaje a więc leasing finansowy zwany też kapitałowym, i drugi rodzaj – leasing operacyjny. Należy zwrócić uwagę na podobieństwo w swej istocie leasingu finansowego do kredytu bankowego. Dlatego, że przedmiot leasingu finansowego staje się własnością leasingobiorcy. Kosztem w tym wypadku są wyłącznie amortyzacyjne odpisy dokonywane od przedmiotu leasingu oraz odsetki. Oczywiście przedmiotem leasingu mogą być tylko środki trwałe a w przypadku kredytu przedmiotem umowy jest gotówka. Leasing finansowy jest generalnie mniej korzystnym rozwiązaniem dla przedsiębiorców w porównaniu z leasingiem operacyjnym i dotyczy najczęściej zakupu sprzętu medycznego objętego ulgową, 7- procentowa stawką podatku VAT.  Natomiast w przypadku leasingu operacyjnego przedmiot takiego leasingu pozostaje własnością leasingodawcy. Taka konstrukcja jest dla przedsiębiorcy znacznie korzystniejsza z punktu widzenia kosztów uzyskania przychodu, w które wlicza raty leasingowe płacone leasingodawcy i tym samym wykazuje mniejszy zysk. Stanowi dla przedsiębiorcy podatkową tarczę której mianem określa się jego oszczędność jaką uzyskał na podatku w wyniku zmniejszenia podstawy opodatkowania w związku z poniesieniem przezeń jakichś kosztów. Zasadniczą więc korzyścią która wiąże się z wyborem leasingu operacyjnego (zamiast leasingu finansowego lub kredytu) jest możliwość zaliczenia czynszu leasingowego do kosztów uzyskania przychodu, w dniu poniesienia kosztu. Oczywiście pod warunkiem, że przedsiębiorstwo wykazuje zysk który jest wyższy od leasingowych rat.  Istotną do rozważenia kwestia jest ta dotycząca okresu na jaki umowa leasingu miałaby zostać zawarta. Jeżeli bowiem chodzi nam o to, aby koszty rozłożyć w jak najdłuższym czasie to mija się z celem zawieranie umowy leasingu na okres minimalny a więc np. na 24 miesiące. Zdecydowanie lepiej jest zawrzeć w takim wypadku długoterminową umowę leasingową trwająca tyle co okres standardowej amortyzacji, czyli 60 miesięcy. Krótki okres obowiązywania umowy leasingu może opłacać się tym przedsiębiorcom, którzy mają dochody wysokie i zależy im aby w całym tym okresie znacząco obniżyć podstawę opodatkowania. Należy jednak pamiętać, że powyższe nie dotyczy umów leasingu gruntów jak również leasingu kapitałowego.  Jak wspomniano więc, cechą wyróżniającą leasing operacyjny spośród innych sposobów finansowania jest to, że w ramach niego środki trwałe bez konieczności ich zakupu udostępniane są przedsiębiorstwu. Porównując leasing z kredytem w aspekcie opłacalności dla przedsiębiorstwa należy jednak pamiętać i o tym, że skoro w przypadku leasingu operacyjnego przedmiot leasingu nie staje się własnością leasingobiorcy, przeto nie ma on prawa do naliczania amortyzacji leasingowanego środka trwałego. W przypadku kredytu, przeciwnie, zakupiony na kredyt środek trwały daje możliwość amortyzacji. Jest to podstawowa praktyczna różnica dla przedsiębiorcy. Należy przy tym pamiętać, że amortyzacja nie jest wydatkiem ponoszonym przez przedsiębiorcę chociaż odliczana jest od podstawy opodatkowania. Jest więc kosztem specyficznym zwanym potocznie „kosztem papierowym”. Różny jest (ustawowo określony) poziom stawek amortyzacyjnych w zależności od rodzaju środka trwałego. Określają one w jakiej części oraz przez ile lat wartość zakupionego środka trwałego może być odliczana od podatku.Dodatkowo należy pamiętać i o tym, ze w przypadku kredytu kosztem uzyskania przychodu są odsetki.  Mając więc dwie konkretne oferty możliwego finansowania a mianowicie kredytu oraz leasingu, można przeprowadzić symulację która z nich pozwoli szybciej wrzucić w koszty wydatek. Jednak na tym etapie nasuwa się pytanie o dostępność tych źródeł finansowania a konkretnie o wymaganie jakie stawiają banki i firmy leasingowe podmiotom gospodarczym zainteresowanym kredytem lub leasingiem.  Kredyt jest podstawowym i można powiedzieć że klasycznym źródłem finansowania dla przedsiębiorstw małych oraz średnich. Jednak aby załóżmy przedsiębiorca mógł otrzymać kredyt, musi wykazać się zdolnością kredytową a z tym bywa różnie. Wymagania banków w tym zakresie są twarde i bezlitosne. Z tym wiąże się również dość uciążliwa dla przedsiębiorcy procedura związana z przedkładaniem wymaganych przez banki dokumentów mających posłużyć do oceny zdolności kredytowej przedsiębiorcy. Należy tu wspomnieć o takich dokumentach jak stricte identyfikacyjnych związanych z formą prowadzonej działalności gospodarczej, dokumentów finansowo-majątkowych, zaświadczeń oraz opinii o nieposiadaniu zobowiązań publicznoprawnych (wobec Zakładu Ubezpieczeń Społecznych oraz wobec Urzędu Skarbowego), nie starszych jak 30 dni. Ubiegający się o kredyt przedsiębiorca musi też liczyć się z tym, ze zostanie poproszony przez bank o przedstawienie biznes planu który ma przekonać bank do tego, że kredyt umożliwi zrealizowanie inwestycji która przyniesie zysk i nie będzie problemów ze spłatą kredytu. Bank może też zażądać dotychczas zrealizowanych przez przedsiębiorcę kontraktów oraz podpisanych umów biznesowych. Nie sposób oczywiście nie wspomnieć też o zabezpieczeniach wymaganych przez banki jak hipoteka, zastaw rejestrowy lub poręczyciel kredytu.  W przypadku natomiast omawianego leasingu, skoro środek trwały będący jego przedmiotem nie staje się własnością leasingobiorcy, akceptacja leasingobiorcy jako klienta jest generalnie bardziej uproszczona niż w przypadku kredytu i co często ważne dla przedsiębiorcy, czas oczekiwania na uruchomienie finansowania w formie leasingu jest znacznie krótszy niż w przypadku kredytu. W przypadku leasingu zazwyczaj jedynym sposobem zabezpieczenia jest weksel który wystawia leasingobiorca a zważywszy że przedmiot leasingu pozostaje własnością finansującego, więc i sam ten przedmiot jest zabezpieczeniem. Ponadto, korzystanie leasingowej formy finansowania w żaden sposób nie pomniejsza i nie ogranicza w oczach banku zdolności kredytowej przedsiębiorcy.

Pożyczka bez zaświadczeń

coin-1080540__340Kredyt bez BIK to forma pożyczki, która nie uwzględnia, w fazie rozpatrywania wniosku, kontroli kredytobiorcy w Biurze Informacji Kredytowej (BIK). BIK jest instytucją, która kontroluje naszą historię kredytową. Historia kredytowa to zapis wszelkich zobowiązań, jakie zaciągnęliśmy w całej naszej historii kredytowej. Często siedząc w banku, czy u doradcy finansowego, kasjer sprawdza w komputerze naszą historię kredytową. Wtedy właśnie otrzymuje informacje o naszej historii kredytowej z Biura Informacji Kredytowej.  Jakie informacje znajdują się w BIK? „BIK przetwarza w administrowanym przez siebie zbiorze informacje o klientach banków i SKOK-ów i ich rachunkach, które przekazywane są cyklicznie przez te instytucje w formie tzw. Wsadów informacyjnych. Wsady informacyjne zawierają m.in. dane osobowe klientów, dane na temat kredytu, takie jak: data powstania, rodzaj kredytu, okres na jaki kredyt został udzielony, waluta kredytu, terminowość spłat, a także informacje o zadłużeniu, podjętej przez bank windykacji czy egzekucji należności oraz o zamknięciu rachunku (i powodach tego zamknięcia).  Informacje znajdujące się w BIK dotyczą wszystkich rachunków kredytowych, jakie prowadzą lub prowadziły banki, a więc zarówno tych obsługiwanych prawidłowo, jak i tych, które spłacane są lub spłacane były nieterminowo. Innymi słowy: BIK przetwarza wszystkie informacje przekazane przez bank ? zarówno pozytywne (kredyty spłacane terminowo), jak i negatywne (kredyty spłacane z opóźnieniem).” Jak ominąć sprawdzanie w BIK? Wbrew pozorom to bardzo proste. Wystarczy po kredyt udać się do doradcy finansowego lub pośrednika kredytowego.  Do danych zgromadzonych w BIK mają dostęp wyłącznie banki, SKOK-i oraz instytucje upoważnione, typu prokuratura, policja, sądy. Zatem jeśli nie możemy uzyskać kredytu w banku czy SKOK-u, udajmy się do doradcy kredytowego. Czy można sprawdzić swoje dane w BIK? Oczywiście. Sami możemy zgłosić się do BIK, zanim będziemy wnioskowali o kredyt. Informacje o danych osobowych przetwarzanych w zbiorze BIK udostępnia się na pisemny wniosek. BIK ma na udzielenie odpowiedzi 30 dni od daty rejestracji wniosku. Wnioski składane drogą korespondencyjną należy przesyłać do siedziby Biura Obsługi Klienta listem poleconym. Czy kredyt bez BIK jest drogi? Niekoniecznie. Często doradca finansowy lub pośrednik kredytowy ma dostęp do tzw. promocyjnej puli kredytów. Oznacza to, że spośród ofert dziesiątek banków wybierze nam obecnie najtańszy kredyt na rynku. Zatem po kredyt bez BIK powinniśmy udać się do doradcy finansowego lub pośrednika kredytowego.

Wysokie odsetki

career-432573__180Do zaprzyjaźnionej kancelarii radców prawnych zgłosił się klient który zadał pytanie: „Chodzi mi o odsetki umowne np. w wysokości 1% dziennie ale w umowie pożyczki zawartej przed wprowadzeniem ustawy antylichwiarskiej, a więc np. w umowie pożyczki z 2002 r. Jeżeli dopiero teraz skieruję pozew o zapłatę to czy mam szanse na to że sąd zasądzi tak wysokie odsetki umowne? Co w sytuacji gdybym dzisiaj jako pożyczkodawca zawarł umowę pożyczki z tak określonymi odsetkami, gdyż po prostu nie słyszałbym o ustawie antylichwiarskiej i że lichwa to podobno przestępstwo. Jak rozumiem, jeżeli strony w umowie pożyczki określa odsetki wyższe od maksymalnych w rozumieniu kc, to pożyczkodawcy grozi odpowiedzialność karna za lichwę. Jak rozumiem tak samo w przypadku gdy strony w umowie pożyczki określają kwotowo wartość dzienną odsetek która jest wyższa od odsetek maksymalnych gdy porównać z kwotą udzielonej pożyczki. Jaka kara grozi za lichwę i czy będąc w nieświadomości tego miałbym możliwość np. złożyć dłużnikowi stosowne oświadczenie zmniejszające wysokość tych odsetek, aby uniknąć kary?”  Zgodnie z art. 359 § 21 k.c. maksymalna wysokość odsetek wynikających z czynności prawnej, czyli przede wszystkim z umowy pożyczki, nie może przekraczać czterokrotności stopy kredytu lombardowego Narodowego Banku Polskiego. Jeżeli wysokość odsetek wynikających z umowy pożyczki przekracza wysokość odsetek maksymalnych, należą się odsetki maksymalne – zgodnie z kolei z zapisem w art. 359 § 2 2 k.c. Co prawda przed zmianą w tym zakresie dopuszczana była pełna swoboda ustalania wysokości odsetek, jednak w praktyce sądy obniżają wysokość odsetek w umowach pożyczek do zawarcia których doszło przed tą zmianą w kodeksie cywilnym. Pomimo tego, że odnośne nowe przepisy mają zastosowanie do umów pożyczek zawartych po wejściu ustawy antylichwiarskiej w życie. Sądy bowiem obniżają wygórowane odsetki ze względu na zasady współżycia społecznego, zwykle do wysokości właśnie odsetek maksymalnych które gdy zostaną wraz z kapitałem spłacone, dają wszak pożyczkodawcy wysoki zysk. Nakazywanie zwrotu nadmiernie wygórowanych byłoby naruszeniem zasady współżycia społecznego.  Natomiast przestępstwo lichwy określone jest w art. 304 kk „Kto, wyzyskując przymusowe położenie innej osoby fizycznej, prawnej albo jednostki organizacyjnej nie mającej osobowości prawnej, zawiera z nią umowę, nakładając na nią obowiązek świadczenia niewspółmiernego ze świadczeniem wzajemnym, podlega karze pozbawienia wolności do lat 3” – tak określone i penalizowane jest przestępstwo lichwy. Zważywszy brzmienie tego przepisu należy stwierdzić, że samo zastrzeżenie w umowie pożyczki odsetek wyższych niż maksymalne nie jest karalne.  Zwróćmy uwagę, że warunkiem kwalifikującym pożyczkodawcę do poniesienia odpowiedzialności karnej jest świadomość tego, że pożyczkobiorca znajduje się w położeniu z którego jedynym wyjściem jest zaciągnięcie pożyczki u sprawcy – pożyczkobiorcy żądającego zobowiązania się przez pożyczkobiorcę do zapłaty lichwiarskich odsetek. Czyli, przykładowo jeżeli pożyczkobiorca winien jest pieniądze gangsterom którzy grożą jemu, jego rodzinie wyrządzeniem krzywdy i żądają natychmiastowej spłaty długu. Jeżeli więc pożyczkodawca wie że pożyczkobiorca ma takie kłopoty i gdy wie, że nie ma on szansy na szybką pożyczkę z innego źródła i to dlatego pożyczkodawca zastrzega w umowie lichwiarskie odsetki, wówczas popełnia przestępstwo lichwy określone w art. 304 kk.  Inny przykład to zbliżająca się licytacja komornicza mienia, firmy pożyczkobiorcy. Maszyn, urządzeń, towaru wykonanego pod zamówienia klientów w związku z podpisanymi kontraktami. Załóżmy że pożyczkobiorca był niemal pewien że otrzyma pożyczkę albo kredyt w banku i z tak pozyskanych środków miał uregulować dług u komornika aby ten nie zlicytował mu firmy gdyż to spowodowałoby jego bankructwo i niepewny los, niedolę jego bliskich, w tym jego dzieci. Jeżeli nagle okaże się, że bank kredytu nie przyznał a termin zapłaty długu pod rygorem przeprowadzenia licytacji jest np. nazajutrz, wówczas pożyczkobiorca może być gotów zgodzić się na lichwiarskie odsetki w umowie pożyczki. Jeżeli pożyczkodawca udzielający pożyczki z lichwiarskimi odsetkami wie o sytuacji pożyczkobiorcy, wówczas właśnie popełnia przestępstwo lichwy. Nie ma znaczenia to, ze pożyczkobiorca godzi się na tak wysokie odsetki, ma świadomości tego że podpisuje tak niekorzystną umowę pożyczki. Podpisuje, bo musi, bo nie ma innego wyjścia.  Mogą być jednak i takie sytuacje w których, pożyczkobiorca mógłby obejść się bez zaciągnięcia pożyczki ale np. poznał atrakcyjną dziewczynę, jest nieodpowiedzialny i chce zaszpanować przed nią nowym, luksusowym autem. Nie posiada wystarczającej zdolności kredytowej aby otrzymać kredyt gotówkowy w banku, więc podpisuje z pożyczkodawca umowę pożyczki z lichwiarskimi odsetkami. Nie wydaje się aby w takiej sytuacji pożyczkodawca udzielając takiej lichwiarskiej pożyczki popełniał przestępstwo lichwy. Nawet jeżeli wie, dlaczego pożyczkobiorca zawiera tak niekorzystną umowę pożyczki. Należy też dodać, że pożyczkodawca nie musi interesować się, dociekać, dlaczego pożyczkobiorca gotów jest wziąć lichwiarską pożyczkę. Jeżeli więc pożyczkodawca nie wie o tym, że pożyczkobiorca jest w sytuacji która zmusza go do zawarcia lichwiarskiej pożyczki, wówczas nie popełnia przestępstwa lichwy udzielając mu pożyczki w której zastrzegli odsetki umowne wyższe od maksymalnych. Oczywiście niezależnie od tego, w postępowaniu o zapłatę sąd zmniejszy te odsetki do maksymalnych.

Popularność kredytów

businesswoman-840622__180Choć daleko nam jeszcze do przyzwyczajeń obywateli ze starej 15tki krajów należących do UE to i w  Polsce kredyt jest od kilku lat najbardziej popularnym sposobem na realizację planów i zamierzeń przeciętnego Kowalskiego.  Nasze pensje ciągle rosną, ale też coraz szybciej rosną nasze wydatki – to sprawia, że szukamy alternatywnych sposobów na załatanie naszych dziur w budżecie domowym. Po boomie na kredyty hipoteczne, przyszedl boom na szybkie kredyty gotówkowe i nawet widmo światowego kryzysu nadciagajace nad Polskę nie jest w stanie odstraszyć nas od zaciągania kolejnych pożyczek. Tym bardziej, że banki wciąż prześcigają się w promocyjnych ofertach pożyczek (na dowód, dla emerytów, wydłużone okresy spłaty zobowiązań itp.),a współpraca z firmami doradztwa finansowego, pośredniczącymi w dystrybuowaniu ich produktów kwitnie – co dodatkowo, dzięki profesjonalizmowi doradców finansowych, napędza koniunkturę.  Już na chwile obecną połowę wydatków z naszych portfeli stanowią zobowiązania wobec banków i instytucji finansowych. Wartość kredytów hipotecznych osiągnie w tym roku kwotę ok. 40 mld zł (prognoza ZBP), a zdaniem Instytutu Badań nad Gospodarką Rynkową wartość zadłużenia z tytułu kredytów konsumpcyjnych może przekroczyć w 2012 r. 170 mld zł, o 40 proc. więcej niż obecnie. Dodatkowe pieniądze z banków przeznaczamy na bardzo różne cele, a głównym motywem decyzji pożyczkobiorcy jest tani kredyt i szybko dostępne środki pieniężne. Jest to zdecydowanie lepsza metoda na zakup dóbr konsumpcyjnych, niż realizowanie marzeń dopiero po kilku, kilkunastu latach oszczędzania, jak to miało miejsce w przypadku naszych dziadków. Mimo tak dużego zadłużenia naszego społeczeństwa, Polska tak naprawdę dopiero raczkuje, jeśli chodzi o wyniki sprzedaży kredytów. Obywatele krajów Europy Zachodniej mają w tej materii o wiele większe doświadczenie. Nasz udział w europejskim rynku sprzedaży kredytów w porównaniu z Włochami, Hiszpanią, Francją czy Wielką Brytanią jest mikroskopijny. Z roku na rok dystans ten jednak maleje, a jeżeli światowy kryzys ominie jednak Polskę, jest wielce prawdopodobne, że nasi rodacy bedą powiekszać w szybkim tempie swoje zadłużenie. Na uwagę przyszłych kredytobiorców zasługuje fakt, że kredyty znów są tańsze. Według analityków finansowych w drugiej połowie roku ma sie również poprawić sytuacja na rynku mieszkaniowym.  Również obecna sytuacja w naszym kraju, biorąc pod uwagę strukturę zadłużenia, jest stabilna i nie rodzi obaw. Niewielki odsetek złych kredytów to dobra wiadomość dla banków, których strategie działania opierają się na tych wynikach. To prowadzi do prawidłowych metod oceny własnego ryzyka związanego ze wzbogacaniem oferty kredytowej i poszerzaniem grona kredytobiorców.