Kredyt studencki

euro-317927__340Czy będąc studentem w tak młodym wieku można inwestować, pomnażac swój kapitał. Jak w czasie nauki zadbać o swoją przyszłość, ile możemy zyskać, jak zacząć oraz gdzie szukać.  Czy student może inwestować?  Mało kto zadaje sobie to pytanie. Większość z nas powie „tak”, każdy może inwestować, ważniejsze jest chyba to kogo na to satać. No więc czy na prawdę każdy student jest w stanie inwestować? Sam jestem studentem 5 roku tak więc koncząę swoją kadencję. Od zawsze interesowałem się finansami więc i postanowiłem zainwestować. Nie posiadając zamożnej rodziny oraz żadnych innych środków pieniężnych zainwestowałem i teraz wiem że inwestowanie jest i może być dla każdego. Aktualnie w trakcie bessy zyski nie są duże (dla osób stawiających na bezpieczeństwo jest to suma około 7-10%) jednak podczas ostatniej hossy (czekam teraz na następną) zyski w oparciu chociażby o fundusze inwestycyjne są naprawdę nieprzeciętne.  No ale powróćmy do setna sprawy i pomyślmy jak student może zadbać o swoją przyszłość i ile jest w stanie zyskać w bezpiecznym horyzoncie czasowym stosując możliwo najbezpieczniejsze instrumenty finansowe. W końcu nie chodzi o to aby młody człowiek zaczynając start w dorosłe życie popadł w zadłużenie No chyba że posiadasz różne środkami. Wtedy nie ma o tym mowy. Wielu z nas słyszało na pewno słyszało o kredycie studenckim myśląc, że przeznaczony jest on jedynie dla osób nie posiadających dostatecznych środków na własne studia. Jednak czy wymóg bankowy wysokości progu – dochodów na jednego członka rodziny w wysokości > 1700 zł nie świadczy o tym że kredyt nie jest tylko dla najbiedniejszych. Preferencyjny kredyt studencki jest więc dla każdego kto tylko się uczy i przede wszystkim chce tą naukę kontynuować. Zwracając uwagę na jego oprocentowanie (zaledwie 2,3%) można śmiało powiedzieć że są to pieniądze za darmo. Przecież inflacja w kraju jest równa ponad 4% . Pomyślmy, zaciągając taki kredyt otrzymujemy po 5 latach sumę pieniędzy równą około 30 000 zł !! Tak .. 30 000 tyś ? Do tego 7 lat bez żadnego oprocentowania.   Taki kredyt warto zaciągnąć nawet nie mając żadnego celu. Po studiach może się okazać że nagle chcemy otworzyć działalności gospodarczą, kupić nowy lub pierwszy samochód, rozpocząć nowe inne życie i właśnie wtedy w tym czasie zaciągamy kredyty. Niestety wtedy też kosztuje nas on niebagatelne pieniądze gdzie odsetki po zakonczeniu spłąt często są równe 100% jak nie więcej co sam kredyt.  Drugą stroną medalu jest to, że może warto aby przez te 7 lat karencji kredytowej, gdy pieniądze co miesiąc wpływają na nasze konto bez żadnych konsekwencji pomnożyć te darmowe fundusze, zwracając do banku co do banku należy oraz zatrzymać sobie o wiele więcej na przyszłość. Tak teraz można powiedzieć że mamy pieniądze za damo. Dziś coraz więcej młodych osób rozpoczyna przygodę z inwestowaniem. Ważne jest tylko to, aby nie robić niczego w ciemno, pochopnie i na szybko. Nie możemy wziąć 30 000 tyś złotyvh wsadzić w byle jakie akcje czy fundusze i siedzieć z założonymi rękami czekając na gotowe. W ogóle powiedział bym że w przypadku studentów osobisty kontakt z giełdą powin być na ostatnim miejscu a najlepiej w ogóle nie brany pod uwagę. Chyba że rozpoczniemy w trakcie bessy … wykupimy powiedzmy wszystkie akcję wig20 i będziemy cierpliwi. W dłuższym horyzoncie czasowym możemy liczyć na bardzo duże zyski. Porównując wykres WIG20 z poprzednich 15 lat … licząc wszystkie a to wszystkie zyski oraz straty index wig20 zyskał ponad 4000%. Tak więc nawet GPW jest „bezpieczne”, wystarczy wiedzieć kiedy, jak i gdzie mniej więcej zacząć oraz zamortyzować – rozproszyć ryzyko dłuższym horyzontem czasowym. Jednak nie sposób wszystkiego opisać w jednym topiku.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *