Wysokie odsetki

career-432573__180Do zaprzyjaźnionej kancelarii radców prawnych zgłosił się klient który zadał pytanie: „Chodzi mi o odsetki umowne np. w wysokości 1% dziennie ale w umowie pożyczki zawartej przed wprowadzeniem ustawy antylichwiarskiej, a więc np. w umowie pożyczki z 2002 r. Jeżeli dopiero teraz skieruję pozew o zapłatę to czy mam szanse na to że sąd zasądzi tak wysokie odsetki umowne? Co w sytuacji gdybym dzisiaj jako pożyczkodawca zawarł umowę pożyczki z tak określonymi odsetkami, gdyż po prostu nie słyszałbym o ustawie antylichwiarskiej i że lichwa to podobno przestępstwo. Jak rozumiem, jeżeli strony w umowie pożyczki określa odsetki wyższe od maksymalnych w rozumieniu kc, to pożyczkodawcy grozi odpowiedzialność karna za lichwę. Jak rozumiem tak samo w przypadku gdy strony w umowie pożyczki określają kwotowo wartość dzienną odsetek która jest wyższa od odsetek maksymalnych gdy porównać z kwotą udzielonej pożyczki. Jaka kara grozi za lichwę i czy będąc w nieświadomości tego miałbym możliwość np. złożyć dłużnikowi stosowne oświadczenie zmniejszające wysokość tych odsetek, aby uniknąć kary?”  Zgodnie z art. 359 § 21 k.c. maksymalna wysokość odsetek wynikających z czynności prawnej, czyli przede wszystkim z umowy pożyczki, nie może przekraczać czterokrotności stopy kredytu lombardowego Narodowego Banku Polskiego. Jeżeli wysokość odsetek wynikających z umowy pożyczki przekracza wysokość odsetek maksymalnych, należą się odsetki maksymalne – zgodnie z kolei z zapisem w art. 359 § 2 2 k.c. Co prawda przed zmianą w tym zakresie dopuszczana była pełna swoboda ustalania wysokości odsetek, jednak w praktyce sądy obniżają wysokość odsetek w umowach pożyczek do zawarcia których doszło przed tą zmianą w kodeksie cywilnym. Pomimo tego, że odnośne nowe przepisy mają zastosowanie do umów pożyczek zawartych po wejściu ustawy antylichwiarskiej w życie. Sądy bowiem obniżają wygórowane odsetki ze względu na zasady współżycia społecznego, zwykle do wysokości właśnie odsetek maksymalnych które gdy zostaną wraz z kapitałem spłacone, dają wszak pożyczkodawcy wysoki zysk. Nakazywanie zwrotu nadmiernie wygórowanych byłoby naruszeniem zasady współżycia społecznego.  Natomiast przestępstwo lichwy określone jest w art. 304 kk „Kto, wyzyskując przymusowe położenie innej osoby fizycznej, prawnej albo jednostki organizacyjnej nie mającej osobowości prawnej, zawiera z nią umowę, nakładając na nią obowiązek świadczenia niewspółmiernego ze świadczeniem wzajemnym, podlega karze pozbawienia wolności do lat 3” – tak określone i penalizowane jest przestępstwo lichwy. Zważywszy brzmienie tego przepisu należy stwierdzić, że samo zastrzeżenie w umowie pożyczki odsetek wyższych niż maksymalne nie jest karalne.  Zwróćmy uwagę, że warunkiem kwalifikującym pożyczkodawcę do poniesienia odpowiedzialności karnej jest świadomość tego, że pożyczkobiorca znajduje się w położeniu z którego jedynym wyjściem jest zaciągnięcie pożyczki u sprawcy – pożyczkobiorcy żądającego zobowiązania się przez pożyczkobiorcę do zapłaty lichwiarskich odsetek. Czyli, przykładowo jeżeli pożyczkobiorca winien jest pieniądze gangsterom którzy grożą jemu, jego rodzinie wyrządzeniem krzywdy i żądają natychmiastowej spłaty długu. Jeżeli więc pożyczkodawca wie że pożyczkobiorca ma takie kłopoty i gdy wie, że nie ma on szansy na szybką pożyczkę z innego źródła i to dlatego pożyczkodawca zastrzega w umowie lichwiarskie odsetki, wówczas popełnia przestępstwo lichwy określone w art. 304 kk.  Inny przykład to zbliżająca się licytacja komornicza mienia, firmy pożyczkobiorcy. Maszyn, urządzeń, towaru wykonanego pod zamówienia klientów w związku z podpisanymi kontraktami. Załóżmy że pożyczkobiorca był niemal pewien że otrzyma pożyczkę albo kredyt w banku i z tak pozyskanych środków miał uregulować dług u komornika aby ten nie zlicytował mu firmy gdyż to spowodowałoby jego bankructwo i niepewny los, niedolę jego bliskich, w tym jego dzieci. Jeżeli nagle okaże się, że bank kredytu nie przyznał a termin zapłaty długu pod rygorem przeprowadzenia licytacji jest np. nazajutrz, wówczas pożyczkobiorca może być gotów zgodzić się na lichwiarskie odsetki w umowie pożyczki. Jeżeli pożyczkodawca udzielający pożyczki z lichwiarskimi odsetkami wie o sytuacji pożyczkobiorcy, wówczas właśnie popełnia przestępstwo lichwy. Nie ma znaczenia to, ze pożyczkobiorca godzi się na tak wysokie odsetki, ma świadomości tego że podpisuje tak niekorzystną umowę pożyczki. Podpisuje, bo musi, bo nie ma innego wyjścia.  Mogą być jednak i takie sytuacje w których, pożyczkobiorca mógłby obejść się bez zaciągnięcia pożyczki ale np. poznał atrakcyjną dziewczynę, jest nieodpowiedzialny i chce zaszpanować przed nią nowym, luksusowym autem. Nie posiada wystarczającej zdolności kredytowej aby otrzymać kredyt gotówkowy w banku, więc podpisuje z pożyczkodawca umowę pożyczki z lichwiarskimi odsetkami. Nie wydaje się aby w takiej sytuacji pożyczkodawca udzielając takiej lichwiarskiej pożyczki popełniał przestępstwo lichwy. Nawet jeżeli wie, dlaczego pożyczkobiorca zawiera tak niekorzystną umowę pożyczki. Należy też dodać, że pożyczkodawca nie musi interesować się, dociekać, dlaczego pożyczkobiorca gotów jest wziąć lichwiarską pożyczkę. Jeżeli więc pożyczkodawca nie wie o tym, że pożyczkobiorca jest w sytuacji która zmusza go do zawarcia lichwiarskiej pożyczki, wówczas nie popełnia przestępstwa lichwy udzielając mu pożyczki w której zastrzegli odsetki umowne wyższe od maksymalnych. Oczywiście niezależnie od tego, w postępowaniu o zapłatę sąd zmniejszy te odsetki do maksymalnych.

Poduszka kredytowa

coins-521523__340Jeśli jedynym co dotychczas słyszałeś o „poduszce kredytowej” jest jej nazwa, to nadeszła pora by zrozumieć mechanizm tego rozwiązania. W mediach głośno o programach rządowych typu „rodzina na swoim”, gdzie część oprocentowania jest pokrywana przez państwo, czy kredytach w walutach, które powodują, że kredyt staje się tańszy. Oczywistym jest, że jeśli mamy oddać mniej, to warto podjąć takie działanie, jednak należy zrozumieć, iż to, co powszechnie dostępne, zwykle nie bywa oszałamiająco dobre. Nie mówię „nie” ulgom przy spłacie kredytów hipotecznych, ale chciałbym pokazać coś co czyni rynkowe propozycje tylko dodatkiem do prawdziwej korzyści.   Myślę, że niejednokrotnie doświadczyłeś w życiu uczucia satysfakcji ze zrobienia czegoś od początku do końca samemu, lub inaczej, skorzystałeś z rady, która zmieniła Twoje podejście i efekty pracy. Mieszkanie również jest efektem Twojej pracy, dlaczego nie uczynić tego czymś bardziej spektakularnym. Co charakteryzuje ludzi przedsiębiorczych? M.in to, że nie boją się brać spraw w swoje ręce.  Na czym polega poduszka kredytowa?  Na analizie kosztów i korzyści związanych z kupnem mieszkania. Niewiele osób może pozwolić sobie na kupno mieszkania za gotówkę, zaciągamy więc kredyty hipoteczne (które są najtańsze na rynku, ale jednak oprocentowane) i spłacamy je po 30 lat. Najłatwiej jest zrozumieć mechanizm na przykładzie liczbowym dlatego przyjmijmy pewne założenia. Skoro jesteśmy gotowi spłacić kredyt w 19 lat kosztem +/- 2950zł miesiecznie to przeznaczmy tą sumę na budowę kompleksowego rozwiązania. Pieniądze pożyczone pracują nazwijmy to „ujemnie” (oprocentowanie), zatem spłacając kredyt przez nasz kapitał 2945/mc ma roboczo rzecz ujmując tempo wzrostu -6%. Dlatego decydujemy się na kredyt 30 letni.  Kwota, którą w ten sposób uwolniliśmy (różnica w racie między opcją 19 lat i 30 lat)- 550 złotych może pracować w tempie dodatnim, czyli zarabiać. Przyjmijmy, że ulokujemy tą kwotę w dobrym programie oszczędnościowym (takim, który daje wyższą stopę zwrotu, niż produkty krótko- i średnio- terminowe, przyjmijmy rozsądne 9,5%). W ten sposób wydajemy miesięcznie dokładnie tyle ile planowaliśmy. Co w takim układzie zyskujemy?  Kwota, którą oszczędzamy przez 19 lat sprawi, że zamiast oddać do banku 550*12miesięcy*19lat=125 000zł + odsetki (-6%), zostanie w naszym portfelu i urośnie (+9,5% rocznie) do blisko 267 tys złotych.  Wykonując prostą symulację kredytową zauważymy, że w 19 roku do spłaty pozostanie ok 232 tys złotych. Zatem możemy spłacić kredyt z góry i dostać do ręki jeszcze 35 000zł.  Zrealizowaliśmy cel i zarobiliśmy.  Ale czy na pewno opłaca się burzyć oszczędności by spłacić z góry kredyt. Nie! Bo kwota, którą zgromadziliśmy generuje teraz roczny przychód na poziomie 9,5%*253 000zł= 25365zł. Raty kredytu za cały rok wynoszą 2400*12=28800, a za 3 lata oszczędności urosną do blisko 332 000zł.  Policzmy więc roczny zysk od 22 roku: 332 000*9,5%=31540zł  Nie trzeba być wybitnym matematykiem, żeby zauważyć, że od teraz przestajemy pracować na nasze pieniądze, bo to one pracują na nas. Co roku spłacamy raty kredytu mając 332 000zł na koncie, które wciąż zarabiają (w mniejszym tempie, ale wciąż dodatnim).